Kołtuny u psa - jak ich uniknąć między wizytami

27 maja 2026

Kołtun nie jest kwestią estetyki. Zbita sierść ciągnie skórę przy każdym ruchu, nie przepuszcza powietrza i zatrzymuje wilgoć, a pod spodem robi się idealne miejsce na podrażnienia i stan zapalny.

Gdzie powstają najszybciej

Za uszami, pod pachami, w pachwinach, na ogonie i między opuszkami. To miejsca, gdzie sierść ociera się o siebie i o obrożę - dlatego nawet u regularnie szczotkowanego psa warto sprawdzać je co kilka dni.

Cztery nawyki, które robią różnicę

  • Szczotkuj krótko, ale często - pięć minut dziennie działa lepiej niż godzina raz w tygodniu.
  • Używaj właściwego narzędzia: pudlarka do włosa długiego, grzebień metalowy do kontroli, undercoat rake do podszerstka.
  • Zawsze rozczesuj psa przed kąpielą. Woda zaciska istniejące kołtuny tak, że później nie da się ich rozdzielić.
  • Po spacerze w lesie i po deszczu przejrzyj sierść - rzepy i błoto to początek każdego kołtuna.

Kiedy jest już za późno

Jeśli grzebień nie przechodzi przy skórze, a kołtuny tworzą zwarty pancerz, rozczesywanie oznacza dla psa kilka godzin ciągnięcia skóry. W takiej sytuacji proponujemy krótsze strzyżenie i zaczynamy od czystej karty - z planem, jak w domu utrzymać włos do następnej wizyty.

Masz wątpliwość, czy kołtuny da się jeszcze rozczesać? Zadzwoń i opisz sytuację albo wpadnij pokazać psa. Ocenimy to bez zobowiązań.

← Wróć do porad